Piotr Fijka iluzjonista
O mnie
Kilka słów o mnie
Piotr Fijka "Florentino"
Nazywam się Piotr Fijka i witam Cię serdecznie w moim świecie!!!
Sztukę magii odkryłem jeszcze w czasach dzieciństwa i niezmiennie fascynuje mnie do dziś. Pokazy iluzji to dla mnie to nie tylko tricki, ale przede wszystkim tworzenie niezapomnianych chwil, które zaskakują, bawią i wprawiają w zachwyt. Każdy nowy pokaz traktuję jako okazję do odkrycia granic wyobraźni i przeniesienia widzów w świat, gdzie wszystko jest możliwe. Cieszę się, że mogę dzielić się z Wami tym niezwykłym doświadczeniem i tworzyć razem coś wyjątkowego.
Nazywam się Piotr Fijka i witam Cię serdecznie w moim świecie!!!
Sztukę magii odkryłem jeszcze w czasach dzieciństwa i niezmiennie fascynuje mnie do dziś. Pokazy iluzji to dla mnie to nie tylko tricki, ale przede wszystkim tworzenie niezapomnianych chwil, które zaskakują, bawią i wprawiają w zachwyt. Każdy nowy pokaz traktuję jako okazję do odkrycia granic wyobraźni i przeniesienia widzów w świat, gdzie wszystko jest możliwe. Cieszę się, że mogę dzielić się z Wami tym niezwykłym doświadczeniem i tworzyć razem coś wyjątkowego.
magia na wyciągniecie ręki
Poznaj moją historię
W zasadzie pierwszych sztuczek uczyłem się z czasopism np. Kaczora Donalda, kaset VHS Macieja Pola „Czarodziejskie opowieści” lub zestawu małego magika. Przełom nastąpił dużo później, gdy w TV były pokazywane występy Davida Copperfield’a. Patrzyłem na jego czary na totalnym „odlocie”. Wpatrzony jak to się mówi jak w 5zł. Pragnąłem kiedyś być jak On.
W czasach licealnych udało mi się trafić na forum oraz grupę osób z podobnymi zainteresowaniami. Wymienialiśmy się doświadczeniem, materiałami oraz sztuczkami. Czasami spotykaliśmy się gdzieś na terenie Warszawy. Były też wyjazdy do Wrocławia, Sandomierza, Białegostoku, Płocka itd. Oprócz spotkań czarowaliśmy na rynkach, w barach lub w trakcie wspólnych spektakli.
W 2005r. otrzymałem propozycję swojego pierwszego, prawdziwego występu podczas eventu dla mieszkańców Góry Kalwarii. Był też Mariusz Pudzianowski oraz Krzysztof Tyniec. Myślę, że pod sceną mogło być nawet 1 tys. osób. Lepszej promocji nie mogłem sobie wyobrazić!
Do tej pory mam za sobą spotkania i nauki od jednych z największych nazwisk w świecie iluzji np. Michael Vincent, Mark Lemon, Charlie Hewish, Mustapha, Fraser Parker. Wśród nich są nazwiska osób, które współpracowały/konsultowały pokazy Davida Coppefielda oraz Davida Blaine’a. W roku 2024 na liście nazwisk pojawi się Andy Nyman – aktor, reżyser, scenarzysta oraz magik.
Pasję tą rozwijam do dnia dzisiejszego czarując podczas urodzin, komunii, rocznic, wesel, eventów, pikników, w przedszkolach i szkołach, dla małych i dużych. Staram się by każdy występ był czymś więcej niż zbiorem efektów, w których jest dużo moich pomysłów. To ma być czas kiedy widzowie na chwilę przenoszą się do świata magii i czarów, gdzie rzeczy z pozoru niemożliwe stają się rzeczywistością. Znikające i pojawiające się przedmioty, lewitacje, czytanie w myślach, zabawne gagi mają sprawić by na długo emocje pozostały jeszcze w pamięci. Tak, więc pięknie jest marzyć i spełniać marzenia!
W zasadzie pierwszych sztuczek uczyłem się z czasopism np. Kaczora Donalda, kaset VHS Macieja Pola „Czarodziejskie opowieści” lub zestawu małego magika. Przełom nastąpił dużo później, gdy w TV były pokazywane występy Davida Copperfield’a. Patrzyłem na jego czary na totalnym „odlocie”. Wpatrzony jak to się mówi jak w 5zł. Pragnąłem kiedyś być jak On.
W czasach licealnych udało mi się trafić na forum oraz grupę osób z podobnymi zainteresowaniami. Wymienialiśmy się doświadczeniem, materiałami oraz sztuczkami. Czasami spotykaliśmy się gdzieś na terenie Warszawy. Były też wyjazdy do Wrocławia, Sandomierza, Białegostoku, Płocka itd. Oprócz spotkań czarowaliśmy na rynkach, w barach lub w trakcie wspólnych spektakli.
W 2005r. otrzymałem propozycję swojego pierwszego, prawdziwego występu podczas eventu dla mieszkańców Góry Kalwarii. Był też Mariusz Pudzianowski oraz Krzysztof Tyniec. Myślę, że pod sceną mogło być nawet 1 tys. osób. Lepszej promocji nie mogłem sobie wyobrazić!
Do tej pory mam za sobą spotkania i nauki od jednych z największych nazwisk w świecie iluzji np. Michael Vincent, Mark Lemon, Charlie Hewish, Mustapha, Fraser Parker. Wśród nich są nazwiska osób, które współpracowały/konsultowały pokazy Davida Coppefielda oraz Davida Blaine’a. W roku 2024 na liście nazwisk pojawi się Andy Nyman – aktor, reżyser, scenarzysta oraz magik.
Pasję tą rozwijam do dnia dzisiejszego czarując podczas urodzin, komunii, rocznic, wesel, eventów, pikników, w przedszkolach i szkołach, dla małych i dużych. Staram się by każdy występ był czymś więcej niż zbiorem efektów, w których jest dużo moich pomysłów. To ma być czas kiedy widzowie na chwilę przenoszą się do świata magii i czarów, gdzie rzeczy z pozoru niemożliwe stają się rzeczywistością. Znikające i pojawiające się przedmioty, lewitacje, czytanie w myślach, zabawne gagi mają sprawić by na długo emocje pozostały jeszcze w pamięci. Tak, więc pięknie jest marzyć i spełniać marzenia!
magia na wyciągniecie ręki
Co mówią o mnie klienci? Iluzjonista na 5 ★★★★★
magia na wyciągniecie ręki
Iluzjonista Piotr Fijka
5 ZŁOTYCH ZASAD
(Doskonale zdaję sobie sprawę jak istotny jest dla Ciebie czas. Ważne wydarzenia w Naszym życiu są planowane bardzo skrupulatnie, a dobry timing to podstawa, dlatego zawsze jestem dużo wcześniej i pozostaje z Państwem w stałym kontakcie.)
(Zdobyte doświadczenie to gwarancja profesjonalnego podejścia przez duże "P". Dotyczy to zarówno kontaktu, spraw formalnych jak i samego występu. Ciągle rozwijam się w kierunku zagłębiania tajników magii oraz komunikacji z Państwem. Kwint esencją zakończonego pokazu jest Wasz pozytywny feedback, a moim celem Wasze zadowolenie na maksymalnym, możliwym poziomie.)
(Swoje występy kreuje w taki sposób, by wzbudzać emocje, zachwyt oraz uśmiech. Pozytywne uczucia wśród widzów generowane są przez cały okres trwania pokazu, a moim celem jest by zostały one jeszcze na długo w pamięci.)
(Do każdego pokazu staram się podchodzić indywidualnie. To nie jest tylko kolejny występ. Badanie potrzeb klienta to podstawa sukcesu, a sukcesem w tym przypadku jest Państwa zadowolenie na maksymalnym poziomie.)
(Skracam formalności oraz minimalizuję ilość ścieżek, które musimy wspólnie przejść do minimum. Organizacja występu stoi na mojej głowie. Nie musisz się martwić o aspekty, które Ciebie nie powinny dotyczyć. Zaufaj i pozwól mi się posiłkować własnym doświadczeniem.)